Co, jeśli to nie zadziała?
Wtedy pracujemy dalej, a Wy nie płacicie.
Przed startem ustalamy jedną liczbę: ile łącznych wyświetleń kanał ma zrobić przez pierwsze sześć miesięcy. Jeśli jej nie dowieziemy, prowadzimy kanał dalej na własny koszt, aż ją dowieziemy. Tej liczby nie da się nagiąć w raporcie ani opowiedzieć inaczej na spotkaniu — widać ją publicznie na YouTube, tak samo dla Was jak dla nas.
Warunek jest jeden i dotyczy Waszej strony: akcept materiału w ciągu 48 godzin i host dostępny wtedy, kiedy się umawiamy. Jeśli produkcja stoi u Was, licznik się zatrzymuje. Nie dlatego, że szukamy wymówki, tylko dlatego, że kanał publikujący nieregularnie nie osiąga rytmu, w którym algorytm zaczyna go skalować — a wtedy gwarancja przestaje mieć sens dla obu stron.
Próg wyświetleń zapisujemy w umowie, więc możecie sprawdzić nas na papierze, zanim ruszymy.
Wypełnij brief →